Oznakowanie szlaków górskich w Tatrach nie pozostawia na ogół najmniejszych wątpliwości co do ścieżki, którą powinniśmy podążać. Mimo to, niebezpieczne sytuacje są w tym rejonie na porządku dziennym i każdego roku zdarzają się tu wypadki, dla niektórych kończące się tragicznie.

Nic więc dziwnego, że tak popularnym tematem jest nawigacja na szlakach górskich. Z czego korzystać, by zapewnić sobie zarówno maksymalne bezpieczeństwo, jak i pewnego rodzaju komfort planowania tras i swobodę w ich zmienianiu? Czy nowoczesne rozwiązania są lepsze od tradycyjnych?

Bez mapy ani rusz

Zacznijmy od tego, że choćbyśmy mieli w kieszeni wszystkie możliwe urządzenia ułatwiające nawigację, w żadnym wypadku nie wolno nam wybierać się w góry bez papierowej mapy. Dlaczego? Elektronika, mimo wszystko, jest nadal zawodna i nigdy nie wiadomo, czy nie ulegnie uszkodzeniu w najbardziej niespodziewanej sytuacji. Rozładowana bateria, uszkodzony wyświetlacz, upadek urządzenia z wysokości to tylko przykłady sytuacji, po których możemy stać się w górach bezbronni.

Rzecz jasna nie jest tak, że papierowa mapa rozwiązuje wszystkie te problemy. Ona oczywiście także ma swoje wady – wszak przemoknięcie mapy na szlaku to wcale nie takie rzadka sytuacja, niemniej jednak, póki co, noszenie papierowej mapy w plecaku powinniśmy traktować jako swego rodzaju obowiązek, bez względu na okoliczności.

Co trzeba umieć?

Jakkolwiek większości z nas nawet przez myśl nie przyjdzie przyznanie się do tego, że nie do końca radzimy sobie z mapą, w istocie spora część turystów faktycznie ma z tym problemy. Rozsądny turysta powinien więc intuicyjnie wiedzieć, z której strony ma w danym miejscu który kierunek świata i cały czas zwracać uwagę na to, czy teren, po którym się porusza, zgadza się z mapą – także na wypadek, gdyby konieczny był telefon alarmowy.

Na wypadek zgubienia szlaku turystycznego powinniśmy także cały czas zwracać uwagę na miejsce, w którym się znajdujemy. Należy, w razie czego, zawsze potrafić odpowiedzieć na pytania:

  • Z którego kierunku przyszliśmy?
  • Jak dawno i gdzie widzieliśmy ostatnie oznaczenie szlaku?
  • W którym kierunku powinien prowadzić szlak?
  • Jak wygląda teren wokół nas?

Mapa czy GPS?

Na pewno współczesne turystyczne urządzenia GPS są znacznie bardziej funkcjonalne od tradycyjnej mapy. Potrafią one nie tylko pokazać nam, gdzie dokładnie jesteśmy i w którym kierunku powinniśmy iść, ale również przedstawią nam liczne statystyki dotyczące naszej wędrówki, a w sytuacji kryzysowej, dzięki jednemu kliknięciu, przekażą nasze położenie służbom ratunkowym.

Dokładne mapy i wygoda korzystania sprawia, że moduł GPS ma w zasadzie jedynie dwie wady. Pierwszą z nich jest bateria, która daje długą, ale jednak ograniczoną pracę. Oczywiście trudno spodziewać się, że będziemy przebywać w górach dłużej niż kilkanaście godzin jednego dnia, ale jeśli na przykład wędrujemy od schroniska do schroniska, nieraz może się okazać, że bateria jest już na wyczerpaniu, a my mamy jeszcze długą drogę przed sobą.

Kolejnym problemem jest cena. Co prawda GPS to dziś żaden wydatek, ale mimo to jego koszt jest nieporównywalny z tradycyjną mapą. Nie będzie odkryciem stwierdzenie, że najlepiej mieć przy sobie jedno i drugie – na szczęście coraz więcej turystów stawia na takie rozwiązanie.